Polityczna poprawność zabija zdrowy rozsądek,

a przynajmniej zabija go u feministek i kobiet parających się dziennikarstwem. Zgwałcono kobietę w

English: 'The Woman with the Cobweb Polski: Ko...

English: ‚The Woman with the Cobweb Polski: Kobieta z pajęczyną (Photo credit: Wikipedia)

lesie kabackim. Przykra sprawa, nikt nie ma prawa naruszać czyjejś nietykalności, ale okazało się, że nie można też mówić o tym, że kobieta zachowała się nierozsądnie.

Nie, bieganie w nocy, samotnie po lesie, nawet takim lesie w mieście, nie jest rozsądne. Niezależnie od tego jak głośno będą krzyczeć feministki na wszystkich, którzy o tym mówią. Nie jest rozsądne, niezależnie czy jest się kobietą czy mężczyzną. Oczywiście, że to w żaden sposób nie umniejsza winy sprawcy, ani nie powinno być traktowane jako okoliczność łagodząca, jednak do jasnej cholery mówmy młodym, że pewne zachowania nie są mądre! Feministki wmawiają młodym kobietom, że wszystko wolno i robią im krzywdę. Owszem wolno – tylko to nie znaczy, że należy to robić. Z wolności też trzeba umieć korzystać.

Nie łaź samotnie w nocy, nie upijaj się do nieprzytomności w nieznanym towarzystwie, nie wchodź do pokoju hotelowego „kolegi”, którego znasz słabo. Pilnuj się, bo żaden policjant twojego tyłka nie

upilnuje i o ile nie zaczniemy żyć w świecie rodem z „raportu mniejszości” (a mam nadzieję, że to się jednak nie zdarzy!), gdzie winnych aresztuje się przed popełnieniem przestępstwa, to zawsze pewne zachowania będą niebezpieczne, jeśli je podejmujesz, bądź świadom(a) ryzyka. Generalnie – to się właśnie nazywa dorosłość. Smutna refleksja – większość feministek musi dorosnąć, bo pouczając innych, same zachowują się jak gówniary.

Też byłam młoda, też miałam różne fazy i takie na chodzenie w sukienkach, które ledwie zakrywały mi tyłek i takie na nocne spacery po odludnej okolicy. Jednak – w kusej sukience chodziłam wyłącznie po okolicach z stadami ludzi, gdzie najgorsze, co mi groziło to uszczypnięcie w tyłek

, a po odludnej okolicy spacerowałam z 40kilogramowym Pitbulterierem. Chcesz uprawiać nocny jogging – polecam pieska z dużą szczęką, piesek będzie wdzięczny, przypadkowi kolesie zniechęcą się do zawierania bliższych znajomości. I nawet z psem nie łaź nocą po chaszczach!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: